Zazwyczaj gościnność kojarzy nam się z zaproszeniem rodziny lub znajomych do domu, wspólnym posiłkiem czy przygotowaniem miejsca dla gości. Jednak w Biblii ma ona znacznie głębsze znaczenie. Jest wyrazem miłości, życzliwości i troski również o tych, których nie znamy i od których nie oczekujemy niczego w zamian.
W Nowym Przymierzu występuje greckie słowo φιλοξενία — philoxenia — G5381, oznaczające gościnność, życzliwość wobec obcego lub przybysza. Jest związane ze słowami: φίλος — philos, czyli przyjaciel, życzliwy, oraz ξένος — xenos — G3581, czyli obcy, przybysz, cudzoziemiec lub gość.
Już samo znaczenie tego słowa pokazuje, że gościnność jest miłością okazywaną również człowiekowi obcemu.
Bóg przywiązuje do niej wielką wagę. Nakazuje nam zabiegać o gościnność, przyjmować innych bez narzekania i dzielić się tym, co posiadamy. Pan Jeszu uczy, aby zapraszać również tych, którzy nie mogą się nam odwdzięczyć. Pokazuje także, że dobro uczynione Jego najmniejszym braciom traktuje tak, jakby zostało uczynione Jemu Samemu.
W Starym Przymierzu Bóg wyjaśnia jeszcze jeden ważny powód. On Sam miłuje przybysza, troszczy się o jego potrzeby i nakazuje Swojemu ludowi okazywać mu taką samą miłość.
Gościnność nie jest więc tylko uprzejmością ani zwyczajem przyjmowania gości. Jest częścią miłości, której Bóg od nas oczekuje. Możemy ją okazywać przez otwarcie swojego domu, podzielenie się posiłkiem, poświęcenie czasu czy udzielenie pomocy człowiekowi znajdującemu się w potrzebie.
To, jak traktujemy drugiego człowieka, szczególnie tego, który nie może nam się odwdzięczyć, pokazuje, czy nasza miłość wyraża się również w czynach.
Zobaczmy wersety.
1. O gościnność mamy aktywnie zabiegać:
„Uczestnicząc w potrzebach świętych, usilnie zabiegając o gościnność” — Rzymian 12:13.
Paweł używa tutaj słowa φιλοξενία — philoxenia — G5381, czyli gościnność, życzliwość wobec obcego lub przybysza.
Ale bardzo ważne jest również słowo διώκω — diōkō — G1377. Oznacza ścigać, podążać za czymś, dążyć do czegoś, usilnie zabiegać.
Nie chodzi więc tylko o zasadę:
„Jeżeli ktoś poprosi mnie o pomoc, może mu pomogę”.
Paweł pokazuje coś więcej. Mamy aktywnie szukać możliwości okazania gościnności, pomocy.
2. Nie wiemy, kogo możemy przyjąć:
„Nie zapominajcie o gościnności, bo przez nią niektórzy, nie wiedząc o tym, ugościli aniołów” — Hebrajczyków 13:2.
Ponownie występuje tutaj φιλοξενία — philoxenia — G5381, czyli gościnność, życzliwe przyjęcie obcego lub przybysza.
Biblia informuje, że niektórzy, okazując gościnność, nie wiedzieli nawet, kogo naprawdę przyjmują.
Nie oceniajmy wartości człowieka po wyglądzie, pochodzeniu albo majątku. Gościnność mamy okazywać również nieznajomym, zachowując rozsądek.
3. Gościnność ma być bez narzekania:
„Bądźcie gościnni wobec siebie nawzajem, bez szemrania” — 1 Piotra 4:9.
Piotr używa słowa φιλόξενος — philoxenos — G5382. Oznacza ono człowieka gościnnego, życzliwego wobec obcego lub przybysza.
Natomiast γογγυσμός — gongysmos — G1112 oznacza szemranie, narzekanie, niezadowolone pomrukiwanie.
Można otworzyć komuś drzwi, dać mu jedzenie i miejsce do spania, a jednocześnie swoim zachowaniem pokazać:
„Jesteś dla mnie ciężarem”.
Piotr mówi: bez szemrania.
Prawdziwa gościnność nie dotyczy więc tylko tego, co dajemy. Ważne jest również, jak traktujemy człowieka, któremu pomagamy.
4. Przyjęcie potrzebującego może być przyjęciem sługi Chrystusa:
„Byłem bowiem głodny i daliście Mi jeść, byłem spragniony i daliście Mi pić, byłem przybyszem i przyjęliście Mnie” — Mateusza 25:35.
W tym miejscu występuje słowo ξένος — xenos — G3581. Oznacza obcego, cudzoziemca, przybysza albo gościa.
Pan Jeszu mówi również: συνάγω — synagō — G4863, czyli zebrać, zgromadzić, przyjąć do siebie. W tym kontekście chodzi o przyjęcie przybysza.
Kilka wersetów dalej Chrystus wyjaśnia:
„Zaprawdę mówię wam: cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych Moich braci, Mnie uczyniliście” — Mateusza 25:40.
To jeden z ważniejszych tekstów dotyczących całego tematu. Pan Jeszu pokazuje, że sposób potraktowania potrzebującego brata traktuje bardzo osobiście.
„Byłem przybyszem i przyjęliście Mnie”.
To pokazuje, dlaczego gościnność jest dla Boga tak ważna. Z tego fragmentu wynika szczególna więź Chrystusa z Jego braćmi, natomiast obowiązek okazywania dobra również obcym wynika z innych fragmentów Pisma.
5. Prawdziwa gościnność nie oczekuje zapłaty:
„Lecz gdy urządzasz ucztę, zapraszaj ubogich, okaleczonych, chromych, niewidomych. I będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym ci się odwdzięczyć. Otrzymasz bowiem odpłatę przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych” — Łukasza 14:13–14.
Ważne jest tutaj greckie ἀνταποδίδωμι — antapodidōmi — G467. Oznacza oddać w zamian, odpłacić, odwzajemnić.
Pan Jeszu pokazuje tutaj bardzo ważną różnicę.
Łatwo zaprosić przyjaciela, rodzinę albo bogatego sąsiada. Taki człowiek może później zaprosić nas.
Ale co z człowiekiem, który nie może nam niczego dać?
Właśnie tutaj bardzo dobrze widać prawdziwą gościnność. Jeżeli daję tylko dlatego, że później sam coś otrzymam, powstaje wymiana.
Biblijna gościnność sięga dalej.
Robię dobro również człowiekowi, który nie ma mi czym odpłacić.
6. Gościnność jest dobrym czynem:
„Mająca świadectwo dobrych czynów: jeśli wychowała dzieci, jeśli przyjmowała przybyszów, jeśli obmywała nogi świętych, jeśli pomagała uciskanym, jeśli podążała za każdym dobrym dziełem” — 1 Tymoteusza 5:10.
Tutaj występuje czasownik ξενοδοχέω — xenodocheō — G3580. Oznacza przyjmować obcych lub przybyszów, udzielać im gościny, przyjmować pod swój dach.
Przyjmowanie przybyszów zostało tutaj wymienione razem z pomaganiem ludziom i innymi dobrymi czynami.
To pokazuje jasno:
Gościnność nie jest tylko kulturą osobistą. Jest dobrym czynem wykonywanym przed Bogiem.
7. Gościnność pokazuje charakter człowieka:
„Nadzorca więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, uporządkowany, gościnny, zdolny do nauczania” — 1 Tymoteusza 3:2.
„Lecz gościnny, miłujący dobro, rozsądny, sprawiedliwy, święty, opanowany” — Tytusa 1:8.
W obu miejscach występuje słowo φιλόξενος — philoxenos — G5382. Oznacza człowieka gościnnego, życzliwego wobec obcego lub przybysza.
Bóg uznał tę cechę za na tyle ważną, że została wymieniona wśród wymagań wobec człowieka odpowiedzialnego za zgromadzenie.
Sposób traktowania innych ludzi pokazuje charakter człowieka.
8. Przez gościnność możemy stać się współpracownikami prawdy:
„Powinniśmy więc takich przyjmować, abyśmy stawali się współpracownikami prawdy” — 3 Jana 8.
Ważne jest tutaj słowo συνεργός — synergos — G4904, czyli współpracownik, ktoś współdziałający z drugim.
To pokazuje jeszcze jeden bardzo ważny wymiar gościnności. Nie każdy może wykonywać tę samą pracę dla Boga.
Jeden podróżuje. Inny naucza. Jeszcze inny może otworzyć swój dom, dać jedzenie, nocleg albo inną potrzebną pomoc. Pomagając człowiekowi wykonującemu dzieło Boga, możemy uczestniczyć w jego pracy.
9. Dzielenie się tym, co mamy, podoba się Bogu:
„Nie zapominajcie zaś o czynieniu dobra i dzieleniu się, gdyż takimi ofiarami Bóg się raduje” — Hebrajczyków 13:16.
Ważne jest tutaj słowo κοινωνία — koinōnia — G2842. Oznacza wspólnotę, udział, współuczestnictwo, dzielenie się z innymi.
Ten sam rozdział wcześniej mówi:
„Nie zapominajcie o gościnności” — Hebrajczyków 13:2.
Teraz autor mówi również o czynieniu dobra i dzieleniu się.
To pokazuje szerszą zasadę.
Dom, jedzenie, pieniądze, czas i inne rzeczy, które posiadamy, mogą zostać wykorzystane do czynienia dobra drugiemu człowiekowi.
A takie postępowanie podoba się Bogu.


















Zapraszam do komentowania, wyrażania swojej opinii: